To już chyba ostatni w tym roku, choć nigdy nie wiadomo ;)
czwartek, 20 grudnia 2012
wtorek, 18 grudnia 2012
sobota, 15 grudnia 2012
Karczochowe bombki
Pamiętacie ZPT? My właśnie dziś sobie przypomnieliśmy jak było w szkole hihihihi. Rodzice uczniów polskiej szkółki, do której uczęszcza nasz starszy syn postanowili przygotować stroiki świąteczne dla nauczycielek i księży. Była to dla nas świetna zabawa. Nawet tatusiowe się przyłączyli do wspólnej pracy a stoiki były miłym zaskoczeniem dla obdarowanych;)
A do srtoików powstały takie oto 4 bombki:
Miłej niedzieli :)
A do srtoików powstały takie oto 4 bombki:
Miłej niedzieli :)
czwartek, 13 grudnia 2012
Matematyczne karteczki świąteczne
Jakoś tak nie mogłam się w tym roku do kartek przybrać, ale wreszcie kilka powstało:
Jeszcze tylko wypisać, zaadresować i można wysyłać :)
Jeszcze tylko wypisać, zaadresować i można wysyłać :)
piątek, 7 grudnia 2012
Wymianka mikołajkowa
Na forum "Złote rączki" zorganizowana została wymianka mikołajkowa, w której z wielką przyjemnością wzięłam udział.
Moją połówką była Marzena, dla której powstały takie oto prezenciki:
Zawieszka ze śnieżynką
Choinkowy igielnik, truskawkowa zakładka oraz świąteczna karteczka
Do tego oczywiście dołączone były czekoladki i herbatki, ale jakoś nie załapały się na zdjęcie.
A oto co ja dostałam od Kasi:
Moją połówką była Marzena, dla której powstały takie oto prezenciki:
Zawieszka ze śnieżynką
Choinkowy igielnik, truskawkowa zakładka oraz świąteczna karteczka
Do tego oczywiście dołączone były czekoladki i herbatki, ale jakoś nie załapały się na zdjęcie.
A oto co ja dostałam od Kasi:
Woreczek z Mikołajem wypełniony przydasiami, świąteczna karteczka i cały tabun słodyczy. A swoją drogą nie miałam pojęcia, że robią ptasie mleczko w wersji mini. Jak dawno go nie jadłam. I te princessy, i kisielki, nie wspominając o pomidorowej amino (wiem wiem gotowania zdrowsza, lepsza i wogóle, ale jakoś tą konkretną lubię sobie czasami zjeść).
Dziękuję kochana!!!!
czwartek, 6 grudnia 2012
Karczochowa bambka w złocie
Powstała wczoraj wieczorem:
Nieskromnie powiem, że podoba mi się najbardziej z dotychczas przeze mnie zrobionych. Nie zawiśnie jednak na naszym drzewku. Tą i poprzednią zrobiłam w prezencie dla koleżanki - w podziękowaniu za 10 szydełkowych aniołków, o które jakiś czas temu poprosił mój mąż. Aniołki już od kilku tygodni są u nas, a bombki niedługo powędrują do nowych właścicieli.
Druga taka niestety (lub stety - ta będzie jedyna, niepowtarzalna) nie powstanie. Wstążka w gwiazdki to co prawda nowy nabytek, ale ta cała złota pochodzi z zeszłorocznych zapasów, które się właśnie wyczerpały.
Nieskromnie powiem, że podoba mi się najbardziej z dotychczas przeze mnie zrobionych. Nie zawiśnie jednak na naszym drzewku. Tą i poprzednią zrobiłam w prezencie dla koleżanki - w podziękowaniu za 10 szydełkowych aniołków, o które jakiś czas temu poprosił mój mąż. Aniołki już od kilku tygodni są u nas, a bombki niedługo powędrują do nowych właścicieli.
Druga taka niestety (lub stety - ta będzie jedyna, niepowtarzalna) nie powstanie. Wstążka w gwiazdki to co prawda nowy nabytek, ale ta cała złota pochodzi z zeszłorocznych zapasów, które się właśnie wyczerpały.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



