piątek, 27 lipca 2012

Wakacje!!!!



Walizki w trakcie pakowania, pogoda zamówiona (mam nadzieję, że skutecznie hihihi). Za kilka godzin będziemy w drodze. Tym razem jedziemy do Polski i planujemy pozwiedzać trochę nasz piękny przecież kraj. Jak to mówią, cudze chwalicie, swego nie znacie, no więc poznamy:)

Życzę Wam wszystkim udanego wypoczynku, mnóstwa wrażeń, dużo słońca, mało deszczu:) Do zobaczonka za 3 tygodnie!!!!

poniedziałek, 23 lipca 2012

The World of Cross Stitching 191

Kolejny numer gazetki ładuje się właśnie na chomika:







Zapraszam wszystkich po wzorki i dziękuję, za liczne kliki w reklamy. Zdecydowanie poprawiły budżet przeznaczony na kolejna prenumeratę.

Niezbyt często ostatnio tu zaglądam, ale mamy wreszcie nieco lata więc staramy się korzystać z pogody, tym bardziej,  że dzieci dopominały się plaży. Podziwiam jednak dzieła na Waszych blogach, mimo że nie zawsze komentuję.

Miłego popołudnia :)

piątek, 20 lipca 2012

środa, 4 lipca 2012

The World of Cross Stitching 190

Kolejny numer już zeskanowany i przesłany na chomika.



 

Cieszę się, że tyle osób ściąga wzorki i korzysta z nich. Jakby nie patrzeć - na tym polega dzielenie się. W związku z tym dzieleniem się trochę prywaty. Pewnie większość z Was zauważyła reklamy u góry strony. Wiele z Was pewnie one denerwują, ale mi pomagają uzbierać choć część kwoty potrzebnej do przedłużenia prenumeraty (za kilka miesięcy). Jakbyście więc od czasu do czasu kliknęły w którąś z reklam (otwierają się w nowej karcie) będę wdzięczna za każdy grosik jaki dzięki temu dopisze się na moje konto.

Miłego przeglądania nowych wzorków.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

Ps. W poprzednim numerze brakowało dwóch stron do "Regency Ladies" - zostały już uzupełnione.

czwartek, 21 czerwca 2012

Matematyczne karteczki

Krzyżykowanie w czasie meczy piłkarskich bardzo dobrze mi  idzie, ale oprócz postępów w "Ostatniej Wieczerzy", które pokaże już wkrótce, udało mi się "udziergać" kilka karteczek matematycznych. A oto one:

Dwie z typowo wiosennymi kwiatami:


Kilka różanych i jedna z motylkiem:


I trzy kwiatowe dla nauczycieli i katechetów - w ramach podziękowania na zakończenie roku szkolnego:


Miłego dnia życzę i zmykam na truskawki :)

wtorek, 19 czerwca 2012

TUSAL 2012 /6/ i "Question Tag"

A oto mój TUSAL-owy słoiczek w towarzystwie swojego nowego kwiatko-kolegi:)

Przy oglądaniu (jednym okiem) Euro 2012 dobrze mi się wyszywa, więc i zawartości przybywa :)

Wywołana do tablicy przez Mysię, odpowiadam na jej pytania zadane w zabawie "Question Tag":

1. Horror czy komedia? W dzień komedia o północy horror
2. Tygrysek czy Kłapouszek? Zbyt trudny wybór, obaj ;)
3. Matematyka czy polski? Matematyka
4. Rajstopy czy skarpetki? Bose stopy ;)
5. Spódnica czy spodnie? Spodnie
6. Kawa czy herbata? Kawa
7. Schody czy winda? Schody
8. Włosy upięte czy rozpuszczone? Upięte
9. Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Boże Narodzenie
10. Czas czy pieniądz? Czas
11. Światło świec czy ciepło kominka? Jedno w połączeniu z drugim daje niesamowity klimat:)

Zasady zabawy:
1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Następnie wybiera 11 nowych osób do tagu i podaje je w swoim poście.
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w tagu i napisz je w tagowym poście.
4. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałaś.
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane.
A oto moje pytania:
1. Słońce czy deszcz?
2. Haft czy szycie?
3. Morze czy góry?
4. Lato czy zima?
5. Rower czy samochód?
6. Ranny ptaszek czy nocny marek?
7. Chmielewska czy Dan Brown?
8.  Kółko czy krzyżyk?
9. Szpilki czy trampki?
10. Wschód słońca czy zachód?
11. Zdjęcia cyfrowe czy w albumie?

Do zabawy zapraszam:


Violu - pamiętam o tobie, ale miałam najpierw awarię komputera, a potem ochotę wyrzucić skaner przez okno, więc proszę o jeszcze trochę cierpliwości

środa, 13 czerwca 2012

Mata do lego

Ci z was, którzy mają dzieci bawiące się lego wiedzą zapewne, jaką zmora jest znalezienie jednego małego elementu w pudełku pełnym klocków. Najłatwiej jest je uprzednio............... wysypać wszystkie na podłogę. O zbieraniu wtedy zupełnie się nie myśli, ale jak już przyjdzie na to pora nikomu się nie chce.

W jakimś amerykańskim sklepie widziałam kiedyś maty do lego (tudzież innych małych elementów jak playmobile), które po ściągnięciu sznurków zamieniały się w worek. Cena nieco odstraszająca - $50 plus przesyłka oczywiście. Postanowiłam więc spróbować uszyć coś podobnego samodzielnie. Oto co mi wyszło:

Wysypujemy klocki - moja mata ma średnice 100cm, więc sporo miejsca na grzebanie bez konieczności wyrzucania klocków poza nią


Po zabawie ściągamy sznurek:


I klocki mamy posprzątane bez zbytniego wysiłku:


Mistrzostwo świata może to nie jest, do tego wymaga jeszcze małego wykończenia tasiemką, ale póki jej nie mam zobaczymy czy będzie zdawać egzamin w użytkowaniu. Synkowi jak na razie bardzo się podoba.

Koszt wykonania  +/- 10 franków (tyle zapłaciłam za materiał, z którego został mi jeszcze kawałek, sznurek akurat miałam w domu, nici zresztą też i nie pamiętam ile kosztowały) i jakieś 2 godzinki pracy :)