poniedziałek, 19 grudnia 2011

Kolejna matematyczna metryczka

Lenny urodził się w sierpniu. Poród nie był najłatwiejszy ale najważniejsze, że wszytko skończyło się dobrze  i kawał chłopa pojawił się na tym świecie. Jego mamę poznałam jakieś 3 i pół roku temu w Londynie, pracowała na recepcji w budynku, w którym siedzibę miał mój pracodawca - biuro księgowe, gdzie jako technolog mleczarstwa próbowałam zrobić karierę w dziale płac hihihi. Zapewne gdyby nie przeprowadzka do Szwajcarii dalej bym tam pracowała lol
Początkowo mijałyśmy się nawet kilka razy dzienne, nie wiedząc,że ta druga tez jest z Polski, choć na pewno rozważając taką możliwość, Wreszcie pewnego dnia się "zgadałyśmy" i tak już zostało. Ostatnio widziałyśmy się jeszcze przed urodzinami Lesia. W maju udało mi się na kilka dni wyrwać z domu bez dzieciaków i odwiedzić stare kąty - czyli Londyn, w którym spędziłam 6 lat. Nocowałam właśnie u Ani, więc miałyśmy sporo czasu na nagadanie się za czas, przez który się nie widziałyśmy i trochę na zapas.

Pomyślałam, że metryczka będzie fajnym pomysłem  świątecznym. Jako, że bardzo późno przyszło mi to do głowy, nie było szans na wykrzyżykowanie czegoś fajnego. Powstała więc kolejna matematyczna metryczka.


Mam trochę mieszane, uczucia, co do tej metryczki. Wzorek bardzo mi się podobał od jakiegoś czasu, moje wykonanie trochę mniej. Już zapakowana poleciała jednak do Londynu w zeszłym tygodniu, więc za późno na  takie rozważania chyba.

Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem. Zakupiona u drugiego sprzedawcy paczka regularnie się przemieszcza, jest więc nadzieja, że dotrze na czas a ja uwierzę, że i poczta polska potrafi pracować solidnie i terminowo. Nieuczciwy sprzedawca co prawda oddał pieniądze, ale i tak zasłużył na negatywny komentarz na allegro. Pewnie odpłaci mi się tym samym, ale akurat w tej sytuacji wogóle mnie to nie wzrusza. Obmyślam tez już treść wiadomości do allegro i jeszcze dziś do nich napiszę. A co, może chociaż jakieś ostrzeżenie dostanie.

Zmykam teraz dekorować pierniczki ;) Miłego dnia:)

2 komentarze:

Lothluin pisze...

Jest piękna i nie masz co zastanawiać się nad wykonaniem bo jest idealne. Na pewno koleżance się spodoba :)

Kasia pisze...

Metryczka wyszła pięknie :-) Pozdrawiam!